argumenty
gdzieś przeczytałeś poezja to gówno
tak pisał ktoś tam i nawet dowodził
swych mocnych racji tłumacząc że trudno
zobaczyć piękno w tym co umysł zrodzi
chory przecież bo tylko taki może
miast garści surowej bezpłodnej ziemi
trawiącej chłopskie sny jak ropny zgorzel
dojrzeć puls przodków gdy pradawne plemię
rysując tajemne znaki wzywało
duchy przestworzy pożogi powodzi
i przekupując prosiło nieśmiało
by były świadkami cudu narodzin
zapalasz świecę cicho nastawiasz Chopina
zdziwieniem gwiazdy pytasz czy poezji nie ma
tak pisał ktoś tam i nawet dowodził
swych mocnych racji tłumacząc że trudno
zobaczyć piękno w tym co umysł zrodzi
chory przecież bo tylko taki może
miast garści surowej bezpłodnej ziemi
trawiącej chłopskie sny jak ropny zgorzel
dojrzeć puls przodków gdy pradawne plemię
rysując tajemne znaki wzywało
duchy przestworzy pożogi powodzi
i przekupując prosiło nieśmiało
by były świadkami cudu narodzin
zapalasz świecę cicho nastawiasz Chopina
zdziwieniem gwiazdy pytasz czy poezji nie ma
argumenty
Reviewed by Dorota Kuryło
on
lutego 10, 2018
Rating:

Brak komentarzy: