schadzka

schadzka



brzęczeniem falują pod miast neonami
od kina do kina pomiędzy drinkami
na moście godzinę gwiazdy będą liczyć
nie te spadające lecz te po ulicy
sunące parami wzdłuż przęsło po przęśle
i rzucą dwa grosze fontannie na szczęście

nim noc się rozwidni kradnąc im ulice
jeszcze raz ostatnie złożą obietnice
czułego spotkania - to nara do wtorku
i wiecznej miłości - to ci pa aniołku
schadzka schadzka Reviewed by Dorota Kuryło on lutego 10, 2018 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.