nic




prócz kolejnych liści pod stopami

tych kilku okruchów na poduszce
pomiędzy ustami zaplątanych
dotykiem bezgwiezdnych nocy

rozlanej kawy pośpiechem
na moment przed tupotem
po schodach

nagłego deszczu na skórze
i leśnych ścieżek
zapachem bzu świeżych grzybów i ciasta

już nic prócz wczoraj pomiędzy nami
nic nic Reviewed by Dorota Kuryło on lutego 10, 2018 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.