jesień w płomieniach




przymknięte powieki
zapach
palonych liści
wspomnienia



* * *


za siebie patrzeć
nie będę

z pożółkłych kartek
złote języki
spijają esencję
przeszłości

ogniste pocałunki

sentymentalne
rozliczenie

wspomnienia ogrzeją
w ten zimowy wieczór
jesień w płomieniach jesień w płomieniach Reviewed by Dorota Kuryło on lutego 10, 2018 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.