cienie
nawet futrzaki lubią się wygrzewać
spoglądał z okna na ogród
pod krzakiem róży leniwy
kot przeliczał pazury
na grzbiecie słońcolśniące
zadowolenie mruczando
złoty latawiec zawisł cieniem
wołając - chodź do nas
opuścił żaluzje chowając się
w mroku niegotowy
do rozmowy ze słońcem
pod krzakiem róży leniwy
kot przeliczał pazury
na grzbiecie słońcolśniące
zadowolenie mruczando
złoty latawiec zawisł cieniem
wołając - chodź do nas
opuścił żaluzje chowając się
w mroku niegotowy
do rozmowy ze słońcem
cienie
Reviewed by Dorota Kuryło
on
lutego 10, 2018
Rating:

Brak komentarzy: