biały poranek

biały poranek



za oknem mlekiem mnie obudziło
zniknęła nuda ciężkiej szarości
woal dziewiczy przestrzeń owinął
boską paletę barw nam uprościł

zerkając sennie znad filiżanki
nie wskażesz miły dzisiaj na słońce
w perły odzianym późnym porankiem
zatęsknisz głośno do dni gorących

zapachu łąk ubranych w kokardy
ja szybko smętną sprawdzę godzinę
i jeszcze tylko łyk czekolady
zanim tą drogą mleczną odpłynę 
biały poranek biały poranek Reviewed by Dorota Kuryło on lutego 10, 2018 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.